Zaskoczyłeś mnie takim portretem. Pani Wiosna w jesieni wieku. Zestawienie niecodzienne i odważne. Wymaga dystansu do stereotypów. Bardzo pogodnie i optymistycznnie wygląda.
* * *
Dobre. Niezle tez komponuje sie na miniaturce ze zdjeciem obok... pozdrawiam.
* * *
brawo !...wiosna ach to Ty :)
* * *
Przyglądam się już jakiś czas zdjęciu..... napiszę krótko - piękny portret :-)
* * *
ten cień pod lewym okiem troszkę przeszkadza, ale rozumiem że na naturalne świetło nie miałeś wpływu. czy przyciemniałeś troszkę prawy policzek?
* * *
Optymistyczna i pogodna fotografia... Świetna "modelka"...pzdr.
* * *
szkoda, ze w takim ostrym, bezposrednim, nierownym, slonecznym swietle, bo temat bomba! moze powinienes obejrzec portfolio Czarnego Kwadrata albo Kajteck'a i podciagnac je w PSie? ;) pzdr
* * *
z babci niezła żartownisia
* * *
technicznie mogło by być lepsze. podoba się
* * *
Wydobywasz z babci prawdziwe pokłady przekory i pokory, łobuzerstwa i dostojeństwa, ułańskiej fantazji ale i zamyslenia. to daje nadzieję, ze fotografia ma jednak sens.
* * *
raz mam wrażenie, że ta pani się uśmiecha, raz nie :) Moją uwagę zwróciło również światło, ale o tym już inni pisali :)
* * *
Ma kobieta fantazję - a uśmiech to raczej uśmieszek. I ten kwiatek za uchem :))
* * *
wiosna ... wiosna ... wiosna ... echże ty ;)
* * *
Wydaje mi się,że babcia wróciła myślami do własnej młodości, kiedy wpinała kwiaty we włosy.Oczy ma zapatrzone w siebie
* * *
........ świetny portret. I ten kwiatek.pozdr.
* * *
Jacku - dziękuję Tobie i Twoim niezrównanym modelom także zdrówka moc! Jak na Nich patrzę, to wiem, że dusz w nas wiecznie młoda i skora do psoty, bardzo optymistyczne. Zalotna ta Wiosna oj zalotna...
* * *
Wstawiaj Jacku, wstawiaj - promienność Pani Zofii - może to jedyne co prawdziwego znajdziemy wśród tylu kradzionych, zakłamywanych i zdehumanizowanych zdjęć
* * *
hmmm... w kolorze... no nie wiem, wole takie B&W. pozdrawiam
* * *
Jacku - jak tak tak piszesz o tym, to doznaję gwałtownego skurczu serca, bo wiem, że ta łapczywość życia i chęć zatrzymania chwili tkwi w nas głęboko. I mówię zupełnie szczerze, że te zdjęcia cholernie mnie wzruszają. Patrzę na swoją przyszłość widzę jak z przekornym uśmiechem wkładam sobie kwiat forsycji za ucho, bardzo mnie cieszy ta wizja. Nie boję się być pomarszczona i słaba, bo duch we mnie niezniszczalny... bardzo serdecznie pozdrawiam Panią Zofię
* * *
większość portretów prezentowanych na plfoto wywołuje we mnie tylko wrażenia estetyczne i nic więcej, natomiast ja oczekuję czegoś innego: oczekuję emocji, prawdy i pewnie jakiejś transcendencji? czegoś co mówi mi o ludzkim doświadczeniu, o ludzkiej naturze i wrażliwości. Chcę patrzeć na twarz, która wyraża piękno, ale nie piękno młodego, gładkiego ciała, nie piękno płaskiego (sic!) obrazu i porcelany, ale piękno całej istoty zamkniętej w tej jednej unikalnej chwili, kiedy Ona lekko przechyla głowę...
* * *
Kwitnąca Pani Zofia ;) Pozdrawiam bardzo serdecznie! :))))
* * *
to, jaka pani Zofia jest widać na Twoich zdjęciach Jacku, i niech Ci to wystarczy za przyczynę i powód... moim zdaniem rzeczywistość zastana jest najbardziej prawdziwa, człowiek ze swoją skłonnością do retuszu i naginania rzeczywistości w celu uzyskania lepszego efektu odziera tę rzeczywistość z jej najważniejszego przymiotu: PRAWDY
* * *
no, no moi mili ... bez przesady z filozofią ... pani WIOSNA ... i już ... po mistrzowsku ujęta (fakt) ... pogodna ... jak to wiosna ... dzięki Jacku za to foto ...
* * *
mam nadzieję, że w przyszłości moi synowie też mnie będą tak pięknie, z czułością fotografować... czego sobie i przyszłym komentującym życzę :))) serdeczności...
* * *
niebieskość w tle, stroju, oczach (upraszczam...) sygnalizuje spokój w sferze emocjonalnej, harmonię, troskę o etyczne i tradycyjne podejście do życia... tyle twórca mądrego testu ;) ...oto symbolika barwy nałożyła się na wymowę zdjęcia: gratuluję poruszających fotografii... pozdrawiam Autora i Modelkę :)
* * *
Nie ma co - życie trzeba umieć dobrze przeżyć. Oby mi się tak udało :) Pozdrowienia dla Babci.
MENU