HOME
MALOWANE SŁOWEM I OBIEKTYWEM
CO TO BYŁO?                AUTORZY                MEDIA                OPINIE                ZDJĘCIA                PUBLIKACJE URSZULI GRONOWSKIEJ
Najnowsze      OPINIE 500-400      OPINIE 400-300      OPINIE 300-200      OPINIE 200-100      OPINIE 100-001     

536.
Obejrzałam sobie masę zdjęć na stronie jak wyżej i zdałam sobie sprawę, jak ważną rolę w życiu Lublina i nie tylko,
spełnia ta artystyczna działalność Pana Jacka i Pani Uli (przepraszam za poufałość, ale moje prawie 80 lat w metryce,
czasem może sobie na taką poufałość chyba pozwolić w liście do młodszej Koleżanki Grażynki).
Ileż to Bibliotek, Domów Kultury, Uniwersytetów Trzeciego Wieku, świetlic i Klubów,
zaprasza tych Państwa na tak barwne i piękne Spotkania.
Ile pięknych, artystycznych doznań dają Ci Państwo nie tylko seniorom wpatrzonym w te diaporamy i zdjęcia.
Tacy skromni Ludzie, a czynią w Kulturze i umysłach oglądających te wszystkie cudeńka tyle dobra.
Jestem pełna podziwu i cieszę się, że tacy Twórcy są wśród nas.
Henryka B.
Listopad 2018

535.
Przed kilku laty wędrowaliśmy ze Stanilewiczami wzdłuż Bugu, zwiedzając urokliwe cerkwie i wędrując brzegami tej dzikiej miejscami rzeki,
mimo, że jest to rzeka graniczna. Miejsca z diaporamy "Ostatnia rzeka", znam z autopsji,
ale piękno zdjęć Pana Jacka i komentarz Pani Uli, przedstawiają tę (czy tą) rzekę, jako krajobrazową perłę.
Nas podczas wędrówek też zauroczyła dzikość i nieprzewidywalność w wędrowaniu koryta tej rzeki.
Nie dziwię się wyróżnieniu i odznaczeniu tej diaporamy i Twórców, bo to piękny obraz i słowo.
Natomiast "Ósmy cud świata", oglądaliśmy przed laty w Chełmskim Domu kultury, podczas wycieczki z naszym Klubem "Między nami".
Zdumiało nas i zachwyciło wtedy to terakotowe wojsko, ale i przeraziła ilość osób, które zginęły, tworząc to dzieło.
Ciekawie prowadziła nas wtedy przewodniczka po wystawie, ale komentarz i głos Pani Uli, to znów piękno, zmysłowość i urok.
Zdałam sobie sprawę, jak ważny jest komentarz i odpowiedni przekaz o każdym zabytku, czy krajobrazie.
Jak ważne jest patrzenie na świat, przyrodę, krajobraz i naturę, oczami Pana Jacka.
I znów te dwie diaporamy, pozwoliły mi oprócz zachwytu nad ich pięknem, wspomnieć bardzo miłe i piękne wyjazdy i wędrówki w miłym towarzystwie i pięknym krajobrazie.
Piękne, piękne, piękne i ciekawe te diaporamy. Vivat AUTORZY !!!
Henryka B.
Listopad 2018

534.
Zajrzałam do Encyklopedii Wiedzy w Internecie wystukując "Jacek Zaim z Lublina".
No i szkoda, że nie mam czasu oglądać, bo to Kopalnia pięknej wiedzy, obrazów i odczuć.
Jestem pod wrażeniem działalności Pana Jacka i Pani Uli i długo, długo będę zaglądać na te materiały fotograficzne.
Jestem pod wrażeniem dla pracy tego Duetu, kultury osobistej i wyczucia artystycznego piękna.
Ci Ludzie wiedzą jak pięknie żyć i swoją SZTUKĄ, ubarwiają i wzbogacają życie tysięcy odbiorców Ich Sztuki.
Chylę czoła dla talentu Tych Państwa.
Henryka B.
Listopad 2018

533.
Gratulacje! Zapraszamy ze wspólnym pokazem do Galerii Atelier!
Ryszard Karczmarski
Listopad 2018

532.
To był wyjątkowy pokaz...zostaje w sercu... :)
Agnieszka Gontarska
Listopad 2018

531.
Zachwyt nad materiałami fotograficznymi na jakie mnie przekierowałaś.
Wczoraj zachwyciły mnie diaporamy „Cerkiewna cisza” i „Ona”,. Dziś obejrzałam „Kaddish”,
„Leśni ludzie”, „Album”, „Czarne złoto”, „Curriculum vite” i jestem zauroczona tymi pięknymi materiałami,
a właściwie prawdziwymi DZIEŁAMI SZTUKI.
Zastanawiałam się oglądając i słuchając pięknego komentarza i ciepłego głosu Pani Urszuli,
Jak to się trafia na tak ciekawe: krajobrazy Ludzi, obiekty, piękno utracone, historię życia ludzi,
którzy mimo sędziwego wieku, trudnych warunków egzystencji, są szczęśliwi.
Te diaporamy, przypomniały mi o faktach z historii mojego życia. Chociaż urodziłam się „na delegacji taty w Zaklikowie,
dzieciństwo wczesne dzieciństwo spędziłam w Lublinie, w dzielnicy Dziesiąta.
„Kaddish”, przypomniał mi czasy wojny (nalot samolotów na Lublin, prowadzone obok naszego domu setki więźniów Obozu na Majdanku
i grupkę dzieci, które podawały maszerującym papierosy, lub chleb (wśród tych dzieci i ja cztero, może pięcioletnia),
rowy pełne martwych ciał zaraz po wyzwoleniu Majdanka. Tak mi się te smutne obrazy wryły w pamięć, że przez wiele, dorosłych lat,
nie mogłam zwiedzać terenu Obozu na Majdanku.
Z kolei, „Czarne złoto”, to historia naszych wędrówek z Edkiem Stanilewiczem w latach siedemdziesiątych
po jeszcze dzikich i pustych Bieszczadach. My, poznaliśmy jeszcze pracę w mielerzach, trud tych ludzi pracujących,
ich marzenia i dzikość życia. Dużo czasu spędziliśmy wtedy na rozmowach z tymi mężczyznami, podziwiając ich trudy dnia codziennego.
Z kolei, „Leśni Ludzie”, ich obejście i sposób życia, to jak obrazy z żywego Skansenu.
Bardzo mnie poruszyła historia tych Ludzi, no i samotność (już po śmierci męża) Pani Anastazji.
Po tych diaporamach, już nie będę narzekać na ból w kręgosłupie i bioder, mając w pamięci zaradność tych Ludzi
borykających się z wiekiem, odosobnieniem i schorzeniami, a znajdujących w trudnym życiu, radość, szczęście i miłość.
Jestem zachwycona tymi diaporamami, które do tej pory obejrzałam.
Uważam, że na Oscara zasługuje nie tylko „Kadish”, ale wszystkie prezentowane materiały,
za cudne zdjęcia Pana Jacka Zaima, piękne komentarze,
spokojny, niski głos Pani Urszuli Gronowskiej i za zgranie prezentowanych obrazów z komentarzem,
głosem i delikatną muzyką. Jestem zauroczona tym, co obejrzałam.
Pięknie dziękuję Grażynko, że pozwoliłaś mi zachwycać się tak wartościową SZTUKĄ.
A dla Twórców, po prostu Chapeaux bas . . .
Henryka B.
Listopad 2018

Szanowna Pani,
pięknie dziękujemy za wspaniałą i ciepłą opinię, tyle niezwykłych i pozytywnych emocji i słów pod naszym adresem.
Poruszyliśmy wrażliwe struny Pani wspomnień, choć część z nich zostawiła bolesne obrazy…
Przyznajemy, oboje jesteśmy wrażliwi na piękno człowieka i otaczającej go natury,
również na urodę obiektów czy przedmiotów pozostawionych przez los na zapomnienie.
Pewnie bez tego „czułego oka”, nie powstałyby tak emocjonalne tematy.
Ale mamy też ogromne szczęście trafiać na ciekawych ludzi, którzy stali się naszymi bohaterami,
z wieloma zacieśniliśmy kontakty i przyjaźnie, dlatego tak trudno pogodzić się z ich niedawnym odejściem…
To ludzie o pięknych duszach, często bardzo doświadczeni przez los.
Zachwyca nas ich radość z codzienności i najzwyklejszych spraw, które dają im szczęście i siłę do przetrwania,
pomimo bardzo skromnych warunków bytowych, chorób i problemów dnia codziennego, jakby zapomniał o nich cały świat.
Zazwyczaj pierwsza rozmowa stawała się początkiem naszych relacji.
Na bohaterów naszych tematów trafiamy w różny sposób: w ich progi kierowały nas zaprzyjaźnione osoby,
czasem początkiem historii stawał się zwykły przypadek, z którego rodziła się wspólna
fotograficzno-narratorska opowieść, niektóre fabuły podpowiadała wyobraźnia.
Przełożyliśmy je na obraz i słowo, dopełniając przekaz muzyką.
Ciągle szukamy „utraconego piękna” zwykłych rzeczy, często uznawanych w potocznej opinii za nieciekawe i niepotrzebne,
przywracając przy tym ich pamięć, jakby same zaczęły mówić…
Oboje mamy wyraźną inklinację ku przeszłości, dlatego większość naszych tematów dotyczy czasu przeszłego,
historii lokalnych, życiorysów zwykłych, a tak ciekawych ludzi, poszukujemy świadków niektórych wydarzeń.
To radość słyszeć, że zaprezentowane tematy wybrzmiały i wywołał w Pani tyle emocji…
Z ukłonami - wdzięczni autorzy
Urszula Gronowska i Jacek Zaim



530.
Mistrzowie diaporam - kto był ten wie, że warto
Piotr Jaruga
Listopad 2018

529.
A wszystko odbywało się w siedzibie Lubelskiego Towarzystwa Fotograficznego
czyli Wojewódzkim Ośrodku Kultury. Dziękujemy duetowi za obecność i wspaniałą atmosferę oraz niezapomniane doznania.
Obraz wzmocniony słowem i muzyką ma moc!
Witold Nowakowski Prezes Lubelskiego Towarzystwa Fotograficznego
Listopad 2018

528.
Słuchaj, nawet nie wiedziałam, że tworzysz aż tak wzruszające zdjęcia.
Niesamowite przeżycie, za które ogromnie DZIĘKUJĘ!
Olexandra Radchenko
Listopad 2018

527.
Nie będę pytać, jestem o tym przekonana.
A może da się powtórzyć wcześniej niż w 2023 roku.?
Takiej Sztuki mamy zdecydowanie za mało. Proszę mi uwierzyć.
Ludzie potrzebują Piękna.
Mirosława Michaluk
Listopad 2018

526.
Super prezentacja Jacek, bardzo dobrze się chłonęło fotografie.
Rafał G.
Listopad 2018

525.
Jestem pod wrażeniem. Masz bardzo bogate wnętrze. Wspaniały pokaz. Gratuluję.
Pokazujesz ludziom inny świat. Jego lepsze oblicze. Nie zmieniaj się.
To zaszczyt znać Ciebie.
Beata A.
Listopad 2018

524.
Poleciłam Twoje diaporamy koledze z Przemyśla. Jeszcze raz powiem, napisze że Kadisz powalił mnie emocjonalnie,
jest coś w tej diaporamie, coś idealnego, niezwykłego, masz duże poczucie estetyki, wyczucie, możesz władać ludźmi, ich emocjami,
niesamowite, i Leśni ludzie - uf tu płakałam i radość mnie przepełniała, to wszystko jednocześnie i czułam też taką wolność
i lekkość na sercu jak pięknie można żyć, Jacek uffffffff jesteś Mistrzem w duecie z Panią Ulą i sam też ??
Dziękuję za emocje,choć tak jak mówiłam nie pamiętam kolejnej diaporamy pokazanej dziś po Kadiszu
bo serce mi waliło i całe ciało drżało przez ok 5 minut, i nadal jestem poruszona,
siedząc na sali jak tak drżałam to się nawet trochę przestraszyłam co się ze mną dzieje, ale dziękuję ??
Najmniej podobała mi się ta gdzie była Jabłeczna, przełom Bugu chyba, w niej podobały mi się tylko krajobrazy ??
Dziękuje Jacek, Mistrzu ??
Ewa Brodziak
Listopad 2018

523.
Przyznam, że po raz pierwszy spotkałam się z nazewnictwem "diaporamy",
choć takie piękne materiały oglądałam przecież niejednokrotnie w różnych mediach.
Nie zdajesz sobie pewnie sprawy, jak wielką uczyniłaś mi radość tym adresem do materiałów Pana Jacka Zaima.
Kocham budownictwo cerkiewne i wszystko, co wiąże się z prawosławiem.
Przez kilka lat wędrowaliśmy z przyjaciółmi wzdłuż Bugu zwiedzając piękne odnowione, ale i te zaniedbane cerkwie.
Na Podlasiu i te na Roztoczu, też często odwiedzamy, więc zaczęłam oglądać diaporamę od "Cerkiewnej ciszy",
później "Ona". Jestem pełna zachwytu nad: przepięknymi zdjęciami, ciekawym komentarzem i głosem Pani Urszuli Gronowskiej,
jak by stworzonej do współbrzmienia z tymi cudnymi fotogramami.
Jutro obejrzę resztę. bardzo piękne, wieczorne spotkanie z bardzo wartościową SZTUKĄ.
Dziękuję Ci serdecznie za takie arcydzieło. Gratuluję Autorowi tak wielkiego TALENTU!
Henryka B.
Listopad 2018

522.
Dear Jacek!
Congratulations for your perfect contest result: "Kaddish" is really an
excellent example for the "art of AV".
As part of the 50. Hamburger Fototage (www.hamburger-fototage.de),
I plan to show your "Kaddish", and would like to get your approval to do
so. This event is from amateurs for amateurs, and there is no commercial
background. The Challenge321 is typically part of what I show.
Am I aloud to show your "Diaporama"?
Many thanks in advance!
Best Regards,
Renke
Listopad 2018

521.
"Kadisz" Widziałam ją kilka razy i zawsze jestem pod wrażeniem.
Świetne kadry, delikatnie wkomponowana muzyka i rewelacyjny pomysł z odczytywaniem nazwisk wywołują zawsze ciarki na plecach.
A pogłos albo echo słów połączone z odpowiednim obrazem, to majstersztyk...
Opinia po diaporamie "Podlaskie drogi i dróżki"
Dla mnie zachwycające. Mogłabym patrzeć godzinami na te kadry.
Pierwszy kadr z wierzbami zniewalający. Z ogrodzeniem, z mostkiem, pod wieczór, jesienią i zimowym szronem - super.
I to chyba pierwsza diaporama, w której nie skupiałam się za bardzo na tekście tylko na kadrach. Momentami nawet tekst mi umykał.
Naprawdę lubię drogi i dróżki. Mają w sobie coś ciągnącego. A jeszcze tak skadrowane...

Opinia po diaporamie "Czas"
Piękne, melancholijne i z puentą.
Zapomniane i zniszczone rzeczy - swoją drogą, to gdzieś, Ty je wygrzebał. Na jednej widziałam napis UMCS.
Czarno - białe nie pokazują brzydoty i brudu tylko zniszczenie z zaniedbania i upływu czasu. Nie da się ukryć masz pomysły.
Grażyna Ł.
Wrzesień 2018r.

520.
Międzynarodowy konkurs audiowizualny 3-2-1.
Opinia jury w Wielkiej Brytanii, opublikowana w Magazynie Film & Video Maker, wrzesień 2018.

"Konkurs 3-2-1" polega na opowiedzeniu swojej historii w ciągu 3 minut i 2l sekund lub mniej.
To międzynarodowy konkurs w którym uczestniczyli autorzy
z z trzynastu krajów. Oceniało jury w piętnastu miejscach w dziewięciu krajach.

Brytyjski pokaz konkursu odbył się w Capel Curig w Północnej Walii.
Jury obejrzało 87 diaporam z pełnym zakresem stylów i standardów AV.

Jury uzgodniło jednomyślnie, że w Wielkiej Brytanii zwyciężyła diaporama
„Kaddish” autorstwa Jacka Zaima z Polski, która ostatecznie w klasyfikacji generalnej
zdobyła trzecie miejsce.
Kadisz jest tradycyjnie modlitwą, recytowaną za pamięć zmarłych i jest potężnym świadectwem horroru holocaustu.
Diaporama „Kaddish” również wygrała wiele innych międzynarodowych nagród.

W świecie AV widzieliśmy wiele diaporam dotyczących prześladowań i ludobójstwa
Żydów w czasie II wojny światowej, więc znaliśmy obrazy takich jak te, które są używane w tej sekwencji.

Ale ta diaporama różni się tym, że ścieżka dźwiękowa jest czysto ciągła i nieubłagana.
Recytowanie samych nazwisk ofiar, ma podkreślić efekt skali tragedii, i uhonorować ich pamięć.

Jacek Zaim pisze ...Chciałem, żeby to było mocne.
Same nazwiska, powtarzające się echem, do zanikania!
Bez podania lokalizacji, bez podania liczb, dat, niepotrzebnych opisów!
Jedyna moja diaporama, której nie muszę tłumaczyć, a jest zrozumiała w innych krajach.

wrzesień 2018




W dniu 8 maja 2018r, z okazji imienin Stanisława, w Kinie w Krasnymstawie, przed seansami filmowymi,
była wyświetlana nasza diaporama o Stanisławie Bojarczuku - "Chłopski Petrarka",
pochodzącym spod Krasnegostawu poecie, który napisał około 1000 sonetów.

Życiorys Stanisława Bojarczuka




519.
9 grudnia 2017 r. Spektakl nr 185,
Zaprezentowano następujące diaporamy: Bram cztery ułomki, Cerkiewna cisza, Ołowiane nogi, Zakątek, Czarne złoto, Szara Godzina, Chłopski Petrarka, Kadisz, Kurort serc, Leśni Ludzie.
W 64 minuty, pokazałem 370 fotografii z muzyką i narracją.
Opinia widza:
Przez ponad godzinę przebywałam w innym świecie, ukazanym przez obiektyw Artysty, z obrazami idealnie skomponowanymi ze słowem i muzyką. Świat, którego nie ogląda się na co dzień, często zapomniany i pomijany, szczególnie w takich ujęciach, pięknych, często wzruszających aż do najgłębszych pokładów duszy.
Narracja Pani Urszuli wykonana wspaniałym literackim językiem z pogranicza prozy i poezji, dzięki której można było głębiej wniknąć w obrazy.
Wizje dwojga Artystów, dwojga wrażliwych ludzi... jakie to ważne, zwłaszcza gdy w obecnym świecie królują kiczowate obrazki z internetu i "domyślna" sms-owa polszczyzna.
Dziękujemy za wspaniałą ucztę duchową, Jacku. Ukłony dla Mamy.
Ewa Pilipczuk.




518.
26 sierpnia 2017 r.Spektakl nr 184,
Galeria Atelier, Chełm, ul. Lwowska 24
Opinie widzów:
JACKY! DOBREY MIGAWKI
ROMAN & LUCY KRAVCZENKO

Panie Jacku
Diaporamy przeniosły mnie w świat za którym tęsknię
Dziekuję Grzegorz Chwesiuk

Przemyslane, refleksyjne opowiadnia, mało takich - Gratulujemy
dwa podpisy nieczytelne.




517.
Gala audiovisuel novembre 2015 de l’UPAC Photo club
Impression des spectateurs pour le montage "Curriculum Vitae"

Opinie widzów o diaporamie "CV" tłumaczenie i narracja Nicole Grospierr-Słomińska

  • Tres, tres beaux portraits, magnifique
  • Emouvant témoignage
  • Beau récit, touchant
  • Beaux portraits, émouvant
  • Pas tres intéressant
  • Bon enchaînement
  • Texte trop long et dit trop vite. Bonnes images
  • Tres beaux portraits noir et blanc
  • Tres pudique évocation d’un rescapé des camps de la mort
  • Témoignage émouvant
  • Souvenir d’un rescapé polonais
  • Enfin des photos en noir et blanc mais tres parfaites
  • Les joies, douleurs et passions cachées de toute une vie
  • Joli portrait d’un homme dont une vie fut remplie de contraintes
  • Bon, sans plus
  • De belles images d’un bel homme
  • Classique
  • Bon reportage
  • Une belle et longue vie a ce court métrage photo
  • Bel hommage a ce grand pere
  • Parfait et captivant. Tres belles photos, beau texte et musique adaptée
  • Bel hommage, joli portrait tendre et émouvant
  • Homme sympathique, mais récit linéaire ennuyeux
  • Emouvant, bien x 6
  • Emotion, mais j’aurais aimé une voix un peu moins monocorde
  • Belle rencontre
  • Récit émouvant, tendre
  • Bel hommage personnel
  • Un livre humain a cour ouvert
  • Belle leçon de vie
  • Superbe portrait





    516.
                "...O! Żar słowa i treści rozsądek,
                I niech sumienia berło
                w muzyczny toczy się porządek
                słowem każdym jak perłą!"

                "...Wszystko co wielkie
                jest wielkie przez serce"
                C.K.Norwid


    Cytuję słowa wielkiego liryka - one lepiej określają efekty pracy artystycznej p. Urszuli Gronowskiej i p.Jacka Zaima.
    Trzeba wielkiej wrażliwości ale też i talentu aby stworzyć wspaniałą atmosferę i formę spektaklu nasyconego romantyzmem i artyzmem . Obraz, słowo i muzyka dobrane przez parę artystów przedstawiajacych rozległe tematy (obejrzałam je wszystkie).
    W każdym z nich jest człowiek i przyroda, ich nierozłączność, ich relacje, piękno i brzydota, słabość i siła. Oczarowana widowiskiem nie mam odwagi o tym rozmawiać. Jeszcze tylko długo je przeżywam, a potem . . .
    wspominam. . .wspomniam. . .
    Stanisława Kłysiak
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Łopacińskiego, Filia nr 10 w Lublinie
    25 września 2015




    515.
    Piękno leży w oku patrzącego a słowo je wydobywa.
    Być może to jest sekret magii Słowa i Obrazu Urszuli Gronowskiej i Jacka Zaima.
    Urzeka mnie za każdym razem wewnętrzna wolność twórców
    w wyborze i przedstawieniu wybranego tematu.
    Pozwala patrzeć na świat bez ogladania się na kanony,
    poprawność i nakazy medialne, budzi refleksje i przeżycia.
    Każdy spektakl to uczta dla serca i intelektu.
    Dziękuję w imieniu własnym i uczestników spektaklu.
    Wiesława Nadulska.
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Łopacińskiego, Filia nr 10 w Lublinie
    25 września 2015




    514.
    "...Słowa to byty: kropla atramentu
    Pada na myśl jak rosa i coś tworzy,
    Co każe myśleć tysiącom, milionom..."

    W kroplisty jesienny wieczór, te właśnie słowa Byrona zostały skierowane w stronę Urszuli Gronowskiej,
    współautorki spektaklu "Malowane słowem i obiektywem". To one wszakże oddają w pełni całą magię Jej pisarstwa.
    Jego wielką moc. Cóż nadto? To tak wiele, to aż tyle, bo dane nam iść po tej rosie. Delikatnie. Uważnie. W zadumaniu.
    Słowa dopełniają obrazy. Owe obrazy, to fotografie, do twórców których pięknie mówił
    francuski reżyser i scenarzysta filmowy Robert Bresson:
    "Staraj się pokazać to, czego bez ciebie nikt by nie zobaczył".
    Tak też czyni Jacek Zaim: chwyta niewidoczne na co dzień okruchy rozsypanych szczęść... Słuchamy, patrzymy...
    A wszystko to dotyka naszych serc*. Jesteśmy zaczarowani. I tacy odchodzimy. Z nadzieją,
    że życie nas nie "odczaruje". Krople deszczu uderzają w rytm naszych kroków...
    Magia słowa i obrazu Urszuli Gronowskiej i Jacka Zaima w Filii nr 10 wybrzmiała barwami najpiękniejszej pory roku.
    Ot, taki jesienny podarunek dla seniorów.

    *"słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi".

    Urszula Rybak
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Łopacińskiego, Filia nr 10 w Lublinie
    25 września 2015




    513.
    Obrazy zachwycały
    w głosie utonęłam
    Justyna P.
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Łopacińskiego, Filia nr 10 w Lublinie
    25 września 2015




    512.
    Spektakl obejrzałem na stojąco
    lepiej krew do mózgu dopływa
    Dzieki temu nie zemdlałem
    z wrażenia znakomitości sztuki przez duże "SZy"
    Życzę Wam wytrwałości w tworzeniu dalej
    Witek Cegiełka
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Łopacińskiego, Filia nr 10 w Lublinie
    25 września 2015




    511.
    Za 178 seansów pełnych wzaruszeń i emocji dziękuję Wam Kochani
    Aneta Wysmulska-Pawlaczyk
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Łopacińskiego, Filia nr 10 w Lublinie
    25 września 2015




    Uwaga:
    W imieniu Duetu Romantycznego pragnę przeprosić wszystkich tych, którzy zamierzali obejrzeć nasz spektakl
    "Malowane słowem i obiektywem" z nowym repertuarem, prezentowany w dniu 25 września
    w Miejskiej Bibliotece Publicznej, Filia nr 10 w Lublinie, a którzy po prostu nie zmieścili się na sali.
    Serdecznie zapraszamy na inne spektakle.




    510.
    Dear Jacek Zaim & Urszula Gronowska,
    Congratulations on your award at the Royal Photographic Society AV internationals!
    We at the RPS headquarters in Fenton House would like to retain
    a copy of your sequence People of The Forest
    as an example of distinguished work.
    Andy Moore LRPS
    Distinctions Manager
    Royal Photographic Society
    ....................




    509.
    Dzień dobry, Panie Jacku
    Całkiem niespodziewanie odkryliśmy wystawę Pańskich zdjęć w maleńkiej bibliotece na naszym osiedlu.
    "Łódki" są urocze! Nie wiem co jest w tych paru wygiętych deskach na wodzie,
    że tak chwytają za serce. Sam ilekroć spotykam taką krypę, zaraz bym ją fotografował.
    Jakoś samochód w zatoczce nie budzi tyle sympatii... :-)
    Z pozdrowieniami - Wiktor Kowalczyk




    508.
    Nałęczów i okolice zapisały się na trwale w historii kultury polskiej. Tu przybywali najświetniejsi luminarze kultury,leczyli swe nadwątlone zdrowie, czasem schorowane dusze. Bolesław Prus największy admirator uzdrowiska przez wiele lat pisał Kroniki Nałęczowskie. Stefan Żeromski Nałęczów umieścił w Ludziach bezdomnych. Z Nałęczowem związana była Faustyna Morzycka - prototyp Siłaczki Stefana Żeromskiego. Tu także swoich znaczących gości przyjmował Józef Beck - minister spraw zagranicznych II RP, a przez pewien czas mieszkała Ewa Szelburg-Zarembina - poetka i pisarka.

    Prelekcję o Nałęczowie wygłosiła Urszula Gronowska. Absolwentka Wydziału Humanistycznego UMCS. Uwielbia czeską Pragę i czeską literaturę, Dolny Śląsk, Mazury. Współautorka spektaklu multimedialnego Malowane Słowem i Obiektywem. Jest autorką Kolekcjonerki wspomnień oraz Malwiny i parasola. Pani Urszuli towarzyszył pan Jacek Zaim - znakomity fotografik. Jego fotografie prezentowane były na ponad stu wystawach fotograficznych autor słynnych diaporam licznie nagradzanych. Spotkanie o Nałęczowie odbywało się w Filii nr 3 MBP w Lublinie. Do końca miesiąca dostępna jest wystawa w bibliotece Nałęczów w czasach pana Prusa.
    Niedzińska Jolanta
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Łopacińskiego, Filia nr 3 w Lublinie 15 maja,




    506.
    Za ocalenie od zapomnienia,
    za zatrzymanie w kadrze,
    za wzruszenie,
    za ciepło uczuć
    dziękuję
    Magdalena Wójcikiewicz
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Sienkiewicza w Łukowie
    15 maja, spektakl nr 175




    505.
    Szanownym Autorom
    Przepięknej Prezentacji
    życzę dalszych sukcesów
    w działaniach upamiętniających - ŻYCIE
    Krzysztof Jodełka Przedstawiciel Rady Miasta Łuków
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Sienkiewicza w Łukowie
    15 maja, spektakl nr 175




    504.
    W podziękowaniu za wspaniałą ucztę duchową
    Ryszard Szczygieł
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Sienkiewicza w Łukowie
    15 maja, spektakl nr 175




    503.
    Wyrazy wdzięczności za wspaniały spektakl.
    Mateusz Popławski
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Sienkiewicza w Łukowie
    15 maja, spektakl nr 175




    502.
    Wspaniały spektakl, wywołujący głębokie emocje,
    przepiekne nastrojowe zdjęcia i teksty
    Iwona Domańska
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Sienkiewicza w Łukowie
    15 maja, spektakl nr 175




    501.
    Dziękuję za wyjątkowe przeżycie - myśli, uczucia
    obrazy które we mnie zostaną
    I dziękuję za oczyszczające łzy.
    Agnieszka Barej
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Sienkiewicza w Łukowie
    15 maja, spektakl nr 175




    500.
    Świat widziany przez artystów jest inny, ciekawszy
    i właśnie taki malowany słowem i obiektywem.
    Dziękujemy za chwile niezapomniane
    Emerytki Bibliotekarki
    cztery podpisy nieczytelne
    Miejska Biblioteka Publiczna im.H.Sienkiewicza w Łukowie
    15 maja, spektakl nr 175




    Kontakt z autorami spektaklu: POCZTA



  • Wszystkie fotografie prezentowane w tej witrynie są chronione Prawem Autorskim.
    Kopiowanie i powielanie w jakiejkolwiek formie, wymaga pisemnej zgody autora.
    All photos are copyrighted and you are not allowed to use them without my permission.