Home
MALOWANE SŁOWEM I OBIEKTYWEM OPIS POKAZÓW

CO TO JEST?      AUTORZY      WYKAZ POKAZÓW      TERMINARZ      W MEDIACH      OPINIE WIDZÓW      REKLAMA      TEKSTY      ZDJĘCIA ZE SPEKTAKLI





Wykaz pokazów - opis diaporam
1..."Ona"
codziennie otwierałam drzwi jej mieszkania z małym zgrzytem klucza, codziennie przynosiłam jej świeże pieczywo, które jadła jak ptaszek drobiąc kęsy. W jej oczach czaił się lęk i blady uśmiech, czasem smutek i przygnębienie.Innym razem jakaś nostalgia i nieśmiała chęć na chwile spędzone w moim towarzystwie, w jej skromnym życiu pozbawionym nadziei.
2..."Cerkiewna cisza"
Wyrastały w zaludnionych miejscach, dzisiaj dogorywają opuszczone na pustkowiu, strasząc zardzewiałymi kopułami. Wtulone w ciszę,kobierce zieleni, wiekowe drzewa, czekają cierpliwie na powrót swoich opiekunów Pogodzone z czasem niechętnie otwierają z bolesnym skrzypieniem stare zamki swoich drzwi i bram
3..."Magia gór"
Onieśmielają potęgą przytłaczają ogromem tajemnicze niebezpieczne groźne Kuszą nowymi wrażeniami, przygodą pulsem przyrody wręcz dotykalnym. Raz tuż obok, na wyciągnięcie dłoni innym razem takie dalekie i nieosiągalne. Urzekają ciągle zmieniającymi się panoramami malowanymi słońcem i cieniem.
4..."Czas"
Trwa w zdezelowanym kołowrotku o zepsutym mechanizmie,furkoczącym przed laty w zręcznych palcach prababci,snującej za każdym razem swoje barwne opowieści Kiedyś szemrał w pięknym zegarze pozbawionym dzisiaj wahadła,składając minuty i godziny w dni miesiące i lata. Niemy świadek radości i smutków.Pogrzebów i wesel.Spraw bardzo ważnych i zupełnie błahych.
5..."Mowa drobiazgów"
Ciepły blask lampy rozświetla pokój.
Faktura abażuru kładzie miękkie refleksy na ścianach.
Wszędzie obrazy, rodzinne pamiątki.
Stare biurko, dwie solidne szafy. Biblioteczka pełna książek.
Na półkach drobiazgi i bibeloty. Wiszący zegar odmierza czas.
... ... ... Tik-tak.
... ... ... Tik-tak.
... ... ... Tik-tak.
W świetle lampy każdy przedmiot ogromnieje i emituje własną energię.
6..."Dom z duszą"
Za każdym razem nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że z tego domu dobiega jakaś muzyka, coś w rodzaju delikatnych tonów rozstrojonego fortepianu albo kobiecy śpiew amortyzowany odległością. Długi czas nie byłam tego pewna, dziś już nie mam wątpliwości. Ten dom ,,żył,, własnym życiem na sennej uliczce pewnego znanego miasteczka. Ale nikt poza mną nie zwracał na niego uwagi i nikt inny nie miał muzycznych skojarzeń. Tylko ja podwójnie wytężałam wzrok i słuch, będąc w jego pobliżu.
7..."Lupa"
Świat, który oglądał przez lupę wydał mu się zadziwiająco bliski. Studiował z uwagą starą fotografię i czuł jej pulsujące wnętrze na wyciągnięcie dłoni.Niedawno odkrył jak ważnym przedmiotem może być ten zwykły przyrząd z czarną rękojeścią.Przemierzał więc z lupą wąskie uliczki i zaułki miast, uwiecznione na kolorowych fotografiach. Zaglądał do cienistych parków w skwarne popołudnia i zatrzymywał się na chwilę przy jakiejś sklepowej witrynie. Sięgał wzrokiem szczytów kamienic. Sycił się chłodem gotyckich katedr i romańskich kościołów.
8..."Powrót"
To miejsce zaczynało się zawsze szeroką wstęgą rzeki. Dziś poczułam zaskoczenie na widok wąskiej, zmeliorowanej strugi, wijącej się pod stalowym mostem. W naszych oczach przeszłość rysuje się jakoś bujniej. Zdaje się być przestronniejsza i większa, jakby miała inną konsystencję i pojemność. Mamy nawet nadzieję, że obrazy pozostawione w pamięci będą wyglądały tak, jak kiedyś, choć w konfrontacji z rzeczywistością
9..."Smak uczuć"
Bajko ty moja jak ja tęsknię,dzisiejszy wieczór spędzamy razem.Odkładając słuchawkę czułam jak gorące mrowie rozchodzi się po całym ciele. Kocham ten stary telefon.Burza myśli,w co ja się ubiorę co przygotuję, żeby go zaskoczyć żeby było pięknie? W starej,pożółkłej, od upływu lat, księdze babci odkryłam wydrukowaną piękną kursywą kartkę. Chwila namysłu co wybrać?
10..."Krzyk zapomnienia"
Spekane piaskowce, zmurszałe wapienie.Czas bezlitośnie wdziera się w ich wnętrza, znacząc powierzchnie coraz głębszymi rysami przemijania.Smutne figury kamiennych Madonn z pustymi oczodołami, zapatrzonymi w nicość,postaci Chrystusów,doświadczonych kolejnym cierpieniem. Przywodzą na myśl ludzkie istnienia, tak nietrwałe na upływ czasu
11..."Sen o skansenie"
Jest takie miejsce zanurzone w zieleni gdzie otwarta brama zaprasza gościnnie do środka Gdzie kościelny dzwon odmierza czas i wszystko ma swój sens i kolej. Kamienne krzyże spoczywają cicho w zieleni i kwiatach dając nieme świadectwo związku ludzi z miejscem. Do krainy snu wiedzie tajemnicza kładka Romantyczne miejsce spotkań zakochanych, drewniany mostek łączy z wielkim światem.
12..."Podlaskie drogi i dróżki"
Wysadzane rosochatymi wierzbami i smukłymi topolami. kluczą jak nasze myśli. Znaczone krzyżami i kapliczkami, pośród zastępów świerszczy i treli ptaków. Biegną leniwie pomiędzy łanami falujących zbóż, pełnymi rumianków i chabrów. Zagubione w porannych mgłach i gęstniejących zmierzchach.
13..."Wodne emerytki"
Zacumowane w śniegach surowej zimy.
Zatrzymane w ruchu na czas martwego sezonu.
Malowniczo przykryte puchową pierzynką i skrzypiącym mrozem
albo szelestem opadłych liści i sitowia.
Soczystą zielenią traw i wzbijającymi się ku niebu
strzelistymi trzcinami.
Rozkołysane krzykiem mew i piskiem czajek.
14..."Miasteczko nocą"
Dzień nieubłaganie walczy z nadchodząca nocą. Kazimierz otacza, jakaś aura nierealności, która zawisa w przestrzeni. Co do tego nie ma wątpliwości, miasteczko jest zupełnie inne, niż za dnia.Pięknieje jeszcze bardziej Rozmyte kształty "szarej godziny" uwypuklają to niecodzienne wrażenie.W skróconej mrokiem perspektywie wszystko staje się bliższe, miękko zaznaczone konturem.
15..."Świat pełen dymów"
Pośród łagodnych wzgórz,w dzikich ostępach bukowych lasów wertepów i bezdroży żyją dziwni ludzie.
Obojętni na kaprysy przyrody, bez domów, rodzin, przyjaciół.
Odmierzają czas ciężką pracą, kolejnymi wypałami.
Obcują z surową przyrodą za pan brat w świecie pełnym dymów.
16..."Sukienka w kwiaty"
Jeszcze miał przed oczami tę wspaniałą łąkę w kwiaty, jeszcze prawie czuł zapach sukienki, która niespodziewanie rozbłysła kolorami na ulicy. Widział jej właścicielkę z rozwianymi włosami i pamiętał zdecydowane uderzenie obcasów na chodniku. Wyłowił ją wzrokiem w porannym tłumie
17..."Jak lustra"
Ludzkie twarze są jak lustra, z których można tyle wyczytać Widoczną radość z prozy życia: promieni słońca o poranku, wiosennego śpiewu skowronka,budzącej się zieleni w przydomowych ogródkach Płynie z nich:czas, coraz piękniejsze uczucia, pełne pociechy, niedostrzeganej wcześniej urody. Wspomnienia odzyskiwane z taką radością.
18..."Ocalić od zapomnienia"
Jest takie miejsce, ukryte pomiędzy wysokimi skarpami nad Wisłą, w zielonej gęstwinie przyrody królującej wokół, do którego kierunek wskazuje wyblakły drogowskaz. Wiedzie tam wąska, kręta dróżka z pieca na łeb, wybrukowana kocimi łbami, a dalej już tylko same piachy.
19..."Zimowe impresje"
Zawsze zjawia się cicho, bezszelestnie.Jakby z zaskoczenia A potem częstuje nas surowymi pejzażami obleczonymi w ciszę i biel. Delikatnym puchem takim sterylnym, dostojnym Skrzypieniem butów, zimnym oddechem.setkami odcieni bieli Tyloma skojarzeniami. Raz błyszcząc bladym błękitem, innym razem mieniąc się ciepłym złotem
20..."Buty"
Zawsze z nami.Od pierwszych chwil naszego życia po jego ostateczny kres.Na początku delikatne jak puch,wyszywane czułą nitką miłości. Haftowane kolorami szczęścia z miękkich włóczek na zwiewnych materiałach. Budzą niezwykłą radość i szczęście kiedy pierwszy raz poniosą biegiem w nieznaną dal Kiedy za ich pomocą możemy dokonywać rzeczy wręcz niemożliwych
21..."Nasi codzienni"
Pochyleni pod naporem ludzkich grzechów i mijającego czasu trwają na straży wiary i historii regionu: Wkomponowany w pejzaż od lat Chrystus Frasobliwy z rysami twarzy ledwie dającymi się odczytać.Przy polnych drogach mostach strumykach pośród zielonej bujności przyrody czuwa Roch uśpiony w drewnie w wonnych bzach szarudze jesieni dzielnie znosząc fale mrozów czy rzęsiste ulewy.
22..."Sercu bliskie"
Są na naszej ziemi miejsca inne od pozostałych, nieco dziwne, tajemnicze.Miejsca w których latem i zimą we dnie i noce, w słotę i bezlitosne upały, stoją jak na warcie kapliczki, przydrożne krzyże figurki świętych, tak obecne w całym chrześcijańskim świecie. Są czymś tak naturalnym w krajobrazie, że często nie zastanawiamy się nad przyczynami ich powstania. Z każdą z nich wiąże się jakaś historia, ludzkie przeżycia, wspomnienia, obrazy chwil minionych przekazywane obecnym.
23..."Album"
Jest gdzieś taki album co się z wieków składa
Dwoje go otwiera, a nikt nie zamyka
Co to raz poezją, a raz sercem gada
Z fotografii epok wypływa muzyką

Diaporama do wiersza poety Romana Pudelskiego, który swój wiersz zadedykował autorom spektaklu. Wiersz został przez autora zaprezentowany po raz pierwszy
w dniu 1 kwietnia 2011 roku w Pałacu Księżnej Anny Jabłonowskiej
w Kocku.
24..."Una Musica Brutal"
Tłumaczenie oraz parafraza tekstu piosenki o takim tytule.
Płyniemy, fruniemy, lecimy jak dwa rajskie ptaki tuż ponad ziemią moja drżąca talia objęta stalową ramą twych ramion czuje się bezpiecznie i pewnie więc prowadź mnie, wiedź, uwodź, pożądaj, pragnij splecione dłonie, złączone biodra, przyśpieszone oddechy stopy pewnie prowadzą nas w dal już nie wiem która moja, która twoja stanowimy jedność dusz, serc i ciał
25..."Korzeniowy Dół"
Diaporama ukazująca piękny, groźny i pełen tajemnic wąwóz pod Kazimierzem Dolnym



Kontakt z autorami spektaklu: POCZTA




Wszystkie fotografie prezentowane w tej witrynie są chronione Prawem Autorskim.
Kopiowanie i powielanie w jakiejkolwiek formie, wymaga pisemnej zgody autora.
All photos are copyrighted and you are not allowed to use them without my permission.