| Home |
| MALOWANE SŁOWEM I OBIEKTYWEM RECENZJE W MEDIACH 1 |
CO TO JEST? AUTORZY WYKAZ POKAZÓW TERMINARZ W MEDIACH OPINIE WIDZÓW REKLAMA TEKSTY ZDJĘCIA ZE SPEKTAKLI MEDIA O NAS 2, DRUGA STRONA O Kazimierzu Dolnym ![]() Spektakl w Radzyniu Podlaskim, 14 maja, 2010 ![]() Spektakl w Kazimierzu Dolnym, Muzeum Literackie, 2 maja, 2010 ![]() Wywiad z Urszulą Gronowską (UG) przeprowadzony w programie NIE TYLKO ROZRYWKOWA NIEDZIELA RADIOWA Radio Lublin 3 stycznia 2010 r. Wywiad przeprowadziła Grażyna Lutosławska (GL) GL - Jest może pani czarodziejką niechcący pani Urszulo? UG - nie, chyba nie, chciałabym czasami. GL - proszę pani ja uważam, że jak ktoś się posługuje słowem pięknie i zna jego wartość to potrafi tak czarować rzeczywistość że ho,ho UG - no, byłoby pięknie rzeczywiście, jeśli chodzi o te czarowanie z mojej strony, troszkę te moje sprawy rzeczywiście poszły do przodu, i jeśli mówić w tej konwencji czarowania, to mogę powiedzieć, że jest pozytywnie. GL - tak sobie myślę, że pani potrafiła zaczarować rzeczywistość, zresztą czaruje ją pani nie sama. Jest pani żywym przykładem tego, że należy uważać na marzenia. Dobrze jest popatrzeć na kogoś komu sie udaje, bo to świadczy, że świat jest dobrze urządzony i nam się kiedyś uda. GL - jaki będzie dla pani ten rok? UG - chciałabym, żeby nie był gorszy od tego który minął, dlatego, że rok 2009 był dla mnie rokiem pozytywnym, kilka rzeczy które planowałam zostały zrealizowane. Na dodatek pojawiła się szansa, mojego zaistnienia w pokazie multimedialny razem z Jackiem Zaimem i to jest taka rzecz która inspiruje jedną i drugą stronę i myślę, że to jest na początek tego roku coś pozytywnego. GL - przypomnijmy, że jest pani autorką tłumaczeń pisarza hiszpańskiego i że właśnie ukazują się kolejne opowiadania, kto to jest? UG - to jest Eloy M.Cebrian pisarz hiszpański, który teraz też ma dobrą passę. GL - Skupmy sie teraz na tych pokazach multimedialnych, cóż to oznacza? bo zjawisko to niby typowe a to co państwo robią typowe nie jest. UG - no właśnie, chciałam powiedzieć, że to trochę na zasadzie przypadku się zdarzyło, w pazdzierniku ubiegłego roku każde z nas miało mieć swoje spotkanie autorskie, pan Jacek Zaim wystawę fotograficzna, a ja wieczór literacki. W tym samym miejscu w Bibliotece, a panie z Biblioteki zasugerowały słusznie żeby połączyć te dwie prezentacje. Ja na początku objerzałam fotografie pana Jacka Zaima na jego stronie, piękne, artystyczne zdjęcia, które mną poruszyły dlatego, że są zbieżne z moją refleksyjnością z moimi obserwacjami, mamy podobne widzenie, pomyślałam sobie, że to spotkanie w Bibliotece będzie fajnie ze sobą współgrało. Moja narracja i jego fotografie. Ale nim jeszcze do tego pierwszego spotkania doszło wysłałam kilka opowiadań, żeby pan Jacek zorientował się co piszę, pisze osoba z którą będzie miał to spotkanie. Bardzo mu się spodobały, i zaproponował pierwszš tzw diaporamę, nie wiedziałam co to jest diaporama ponieważ w świecie fotograficznym nie orientuję zupełnie. Diaporama to jest sekwencja zdjęć ułożonych specjalnie do jakiegoś tematu. Pan Jacek zainspirował się opowiadaniem "Ona" i taką diaporamę ułożył. Układ zdjęć który tematycznie pasuje do tekstu czytanego, i ma długość tekstu czytanego. Niektóre zdjecia są animowane co jest takim bardzo pięknym zabiegiem, i dla mnie niesamowicie ożywiającym moje dość statyczne opowiadania. To pierwsze spotkanie 7 pazdziernika było początkiem naszej współpracy, która się pięknie układa i szlifujemy kolejne pokazy, żeby narracja, obraz i muzyka, bo muzyka jest tutaj trzecim elementem prezentacji ładnie ze sobą współgrały. Żeby moje słowo nie dominowało fotografii, z kolei fotografia nie dominowała narracji, więc trzeba to wszystko ładnie wypośrodkować. GL - pięknie ilustrowana książka, tyle, że rzecz dzieje się w przestrzeni i w czasie, nie zostaje na zawsze i jest też TAETREM, bo jest ulotne. UG - To mnie zaskoczyło, że tak pozytywnie bardzo wygląda ten odbiór bo rzeczywiście podoba się jest zainteresowanie, a ja sama byma niezwykle podekscytowana faktem, że w ten sposób można tak pięknie ilustrować, oddać treść jakiegoś opowiadania. A pan Jacek jest autorem różnych pokazów multimedialnych, którymi zajmuje się od lat 70 więc tym bardziej byłam szczęśliwa, że do takiej współpracy może dojść. Wspólnie doszliśmy do przekonania, że warto spróbować z innymi tekstami, to trochę nas kosztuje ćwiczeń, treningów ale żeby to fajnie tak zespolić, to trzeba trenować, a jest to praca satysfakcjonująca obie strony. GL - to kiedy kolejny TAETR odbywać się będzie i gdzie? UG - w styczniu 2010 roku planujemy 3 kolejne spektakle, jeszcze są dogrywane terminy ale na pewno będzie już 21 stycznia w Bibliotece przy ulicy Grażyny, pokaz dla Klubu Czytelnika, a z takich ważniejszych w lutym w Domu Kultury Kocku. W Kocku w pałacu warunki lokalowe są przepiękne do takiej prezentacji, podejrzewam, że w styczniu jeszcze dwa inne będą ale na razie uzgadniamy terminy. Chciałabym rozwinąc tą formę, uważam że dobrze byłoby pójść w tym kierunku i to jest dla mnie ogromna satysfakcja. Mogłabym w ten sposób zaprezentować swoje teksty które na razie nie doczekały się publikacji, myślimy wspólnie że po tych naszych pierwszych pokazach uda się wydać książkę, teksty i fotografie które by pięknie ilustrowały to wszystko, razem ze sobą współgrały. To jest nasze wspólne marzenie z panem Jackiem. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kontakt z autorami spektaklu: POCZTA |
| Wszystkie fotografie prezentowane w tej witrynie są chronione Prawem Autorskim. Kopiowanie i powielanie w jakiejkolwiek formie, wymaga pisemnej zgody autora. All photos are copyrighted and you are not allowed to use them without my permission. |