Menu
URSZULA GRONOWSKA - TEKSTY

Ona     Lupa     Dom z duszą     Burza     Miasteczko     Łódki



      Motto do wystawy fotograficznej

Łódki.
Łajby.
Krypy.

Zacumowane w śniegach surowej zimy.
Zatrzymane w ruchu na czas martwego sezonu.

Malowniczo przykryte puchową pierzynką i skrzypiącym mrozem...
Albo szelestem opadłych liści i sitowia.

Soczystą zielenią traw
i wzbijającymi się ku niebu strzelistymi trzcinami.

Rozkołysane krzykiem mew i piskiem czajek.

Rozbujane wiatrem i kroplami deszczu
dzwoniącymi o ich drewniane poszycia.

Przeglądają się w blasku księżyca,
szukając swej niegdysiejszej urody...

Patrzą zazdrośnie na inne łodzie,
stojące z wdziękiem na zamglonej linii horyzontu...

One by jeszcze chciały sunąć
z gracją łabędzi poprzez toń...

Pruć fale...

Dumne jak kiedyś.

Piękne jak dawniej.

Zapomniane.

Bez burt i wioseł.

Samotne.

Nasycone wilgocią
w głębinach wód

albo rozeschłe w upale lata.
Wrosłe w trawy jak nieznane okazy zwierząt...

Nie popłyną już w kolejny rejs,
uwięzione niemocą lat.

Nie przewiozą nikogo na drugi brzeg...

Nie będą świadkami wędkarskich triumfów właścicieli,
wesołych krzyków dzieci,
echa głosów, niosących się po wodzie.

Upływ czasu odebrał im całą moc
i przeszłą urodę.

Tylko natura otula je miękkimi ramionami,
chroniąc troskliwie przed ostatecznym upadkiem.

Jęczą i skrzypią boleśnie na wietrze,
jakby opowiadały swoje przeszłe historie...

Wystawione na drwiny i uszczypliwe uwagi...

Na czyjeś wzruszenie...

Przywołują nostalgię i smutek przemijania...

Łódki stare.

Łódki niczyje.

Łódki...... niepotrzebne już......nikomu.




Kontakt z autorami spektaklu: POCZTA




Wszystkie teksty prezentowane w tej witrynie są chronione Prawem Autorskim.
Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie, wymaga pisemnej zgody autora.
All text are copyrighted and you are not allowed to use them without my permission.